wtorek, 19 sierpnia 2014

Przepychanka

Spośród popełnionych przeze mnie tekstów szczególnym sentymentem darzę Przepychankę - opowiadanie, które w założeniu miało być pierwszą częścią tryptyku. Mimo rozpoczęcia pracy nad drugim z opowiadań, cyklu nie ukończyłem. Zrezygnowałem z niego na rzecz Trzech liter, później pochłonęły mnie: Punkt widzenia, przeprowadzka w góry, nowa praca, potem był kolejny tekst...
Przyjemne uczucia, które generuje we mnie sama myśl o Przepychance, wiążą się z tym, że jest ona, w pewnym sensie, świadectwem 14. lat mojego życia. Byłem między tymi ludźmi, żyłem między nimi, pracowałem. Zostały mi wspomnienia, kilka zdjęć i treść opowiadania, do którego zadziwiająco często wracam.

Fragmenty "Przepychanki" do dziś dostępne są na stronie In The Dark Pit w zakładce http://inthedarkpit.lh.pl/out.html (Opowiadania - fragmenty).

Okładka - zdjęcie włazu do studzienki kanalizacyjnej, w kałuży odbija się blok, w którym mieszkałem.












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz